Czujesz ciągły niepokój, Twoje serce bije jak oszalałe, masz problemy ze snem, a waga spada, mimo że jesz więcej niż zwykle? Często zrzucamy takie objawy na przewlekły stres, przepracowanie, a nawet nerwicę. Słyszymy od otoczenia „musisz po prostu zwolnić”.
Wolisz słuchać?
Zobacz mój poradnik wideo.
Zanim przejdziesz do lektury, zapraszam Cię do obejrzenia krótkiego filmu, w którym osobiście wyjaśniam, z czym wiąże się nadczynność tarczycy.
Czym jest nadczynność tarczycy (hipertyreoza)?
Nadczynność tarczycy to stan, w którym tarczyca wymyka się spod kontroli i produkuje za dużo hormonów – tyroksyny (T4) oraz trijodotyroniny (T3).
Hormony te są odpowiedzialne za kontrolowanie tempa metabolizmu w każdej komórce Twojego ciała. Kiedy jest ich za dużo, Twój wewnętrzny silnik zaczyna pracować na drastycznie podwyższonych obrotach. Przyspiesza przemiana materii, ale jednocześnie zaburzona zostaje praca kluczowych narządów: serca, układu nerwowego i pokarmowego.
Choroba ta jest rzadsza niż niedoczynność tarczycy (szacuje się, że dotyczy około 1-2% populacji ogólnej) i zdecydowanie częściej diagnozuje się ją u kobiet.
Objawy nadczynności tarczycy
Objawy nadczynności mogą rozwijać się powoli, miesiącami, ale w wielu przypadkach uderzają gwałtownie w ciągu zaledwie kilku tygodni. Z racji tego, że hormony tarczycy działają na cały organizm, sygnały alarmowe są bardzo różnorodne:
- Układ nerwowy i emocje – ciągłe rozdrażnienie, niepokój, bezsenność, poczucie wewnętrznego „rozdygotania” i drżenie rąk.
- Metabolizm i waga – niezamierzona utrata masy ciała (lub duże trudności z jej utrzymaniem), mimo normalnego lub wręcz zwiększonego apetytu.
- Układ pokarmowy – częstsze wypróżnienia, a nierzadko przewlekłe biegunki.
- Serce i krążenie – przyspieszone bicie serca (tachykardia), kołatania, uderzenia gorąca.
- Skóra, włosy i mięśnie – skóra staje się wilgotna i ścieńczała, pacjenci źle znoszą wyższe temperatury (nietolerancja ciepła) i nadmiernie się pocą. Włosy stają się cienkie i mocno wypadają. Może pojawić się też ból i osłabienie siły mięśni.
- Hormony płciowe – u kobiet cykle miesiączkowe często ulegają skróceniu, a same miesiączki są mniej obfite. U obu płci często dochodzi do znacznego spadku libido.
- Oczy (w przypadku choroby Gravesa-Basedowa) – pieczenie, uczucie piasku pod powiekami, łzawienie, obrzęk i zaczerwienienie spojówek, a w skrajnych przypadkach widoczny wytrzeszcz oczu.
Główne przyczyny nadczynności tarczycy
Choroba Gravesa-Basedowa.
Zdecydowanie najczęstsza przyczyna. To choroba autoimmunologiczna, w której organizm wytwarza przeciwciała zmuszające tarczycę do ciągłej, nadmiernej pracy.
Wole guzkowe nadczynne.
Może to być pojedynczy guzek lub tarczyca wieloguzkowa. Guzki te stają się niezależne od organizmu i same z siebie produkują nadmiar hormonów.
Zapalenie tarczycy.
Np. podostre zapalenie tarczycy, w którym na skutek uszkodzenia komórek zmagazynowane hormony nagle uwalniają się do krwi.
Leki i nadmiar jodu.
Stosowanie niektórych leków kardiologicznych (np. Amiodaronu) czy leków stosowanych w immunoterapii onkologicznej.
Rzadsze przyczyny.
Zaburzenia pracy przysadki mózgowej lub specyficzne choroby nowotworowe.
Jak diagnozujemy nadczynność tarczycy w gabinecie?
Postawienie diagnozy nie wymaga skomplikowanych pobytów w szpitalu. Zaczynamy od szczegółowego wywiadu, badania fizykalnego oraz precyzyjnych badań krwi:
TSH
Hormon tyreotropowy.
W nadczynności jest zazwyczaj silnie obniżony.
fT3 i fT4
Wolne hormony tarczycowe.
Ich stężenie ulega podwyższeniu (choć w łagodnych, subklinicznych postaciach mogą pozostawać w górnej granicy normy).
Przeciwciała
TRAb, anty-TPO, anty-TG.
Ich ocena jest kluczowa, aby zidentyfikować, czy mamy do czynienia z chorobą z autoagresji (np. przeciwciała TRAb typowe dla choroby Gravesa-Basedowa).
usg tarczycy
W trakcie badania ceniam wielkość gruczołu, obecność ewentualnych guzków, ukrwienie (które w nadczynności bywa bardzo charakterystyczne) i ślady stanu zapalnego. W rzadszych przypadkach pacjent wymaga uzupełnienia diagnostyki o tzw. scyntygrafię tarczycy.
Jak wygląda nowoczesne leczenie nadczynności tarczycy?
Gdy postawię diagnozę, natychmiast przechodzimy do działania. Celem leczenia jest szybkie zatrzymanie produkcji hormonów oraz zniwelowanie męczących objawów.
Leczenie jest procesem. Pierwsze badania kontrolne wykonujemy zazwyczaj po 6-12 tygodniach, ponieważ hormony potrzebują czasu, aby się ustabilizować. Dawka leku często wymaga modyfikacji w zależności od Twojego wieku, chorób towarzyszących, postępu choroby czy szczególnych stanów jak np. ciąży.
Leki tyreostatyczne (tiamazol, propylotiouracyl – to podstawa terapii. Pozwalają one szybko zahamować produkcję hormonów tarczycy.
Leczenie objawowe (beta-blokery) – leki takie jak propranolol natychmiastowo znoszą kołatania serca i drżenia rąk, przynosząc pacjentowi ogromną ulgę, zanim leki przeciwtarczycowe zdążą w pełni zadziałać.
Leczenie radykalne – jeżeli leczenie farmakologiczne okazuje się niewystarczające, uciekamy się do operacji usunięcia tarczycy lub podania jodu promieniotwórczego.
W przypadku niektórych łagodnych guzków tarczycy, doskonałą i małoinwazyjną alternatywą może być zabieg EchoLaserem.
Dieta przy nadczynności – co możesz zrobić w domu?
Farmakoterapia to absolutny fundament, ale styl życia odgrywa kluczową rolę wspomagającą. Co doradzam moim pacjentom w trakcie leczenia?
- Ostrożnie z jodem – nadmiar jodu może nasilać produkcję hormonów, dlatego unikaj suplementów na własną rękę, alg, wodorostów i nadmiaru owoców morza.
- Ogranicz kofeinę i energetyki – kawa i napoje energetyczne potęgują kołatanie serca i bezsenność – to dolewanie oliwy do ognia.
- Zadbaj o wapń i witaminę D – nadczynność tarczycy mocno obciąża układ kostny. Jogurty, kefiry, twarogi i pestki dyni powinny na stałe zagościć w menu.
- Zwiększ podaż kalorii (tymczasowo) – w aktywnej fazie choroby Twój metabolizm spala wszystko błyskawicznie. Dbaj o pełnowartościowe białko, aby nie tracić masy mięśniowej. Pamiętaj jednak, że gdy dzięki lekom hormony wrócą do normy, należy wrócić do normalnej kaloryczności diety, aby nie przytyć.
Co, jeśli zignorujesz problem? (Możliwe powikłania)
Każda nadczynność tarczycy wymaga wyleczenia. Choroba ta ma niezwykle groźną tendencję do samoistnego rozpędzania się.
Nieleczona, ciężka nadczynność to ogromne wyniszczenie organizmu: utrata masy mięśniowej, osteoporoza, a przede wszystkim drastyczne zaburzenia kardiologiczne (niebezpieczne arytmie i niewydolność serca). W skrajnych przypadkach (szczególnie u osób starszych z wielochorobowością) może dojść do tzw. przełomu tarczycowego, który jest stanem bezpośredniego zagrożenia życia.
Zauważasz u siebie niepokojące objawy?
Umów konsultację endokrynologiczną i badanie USG w moim gabinecie w Gdańsku. Zbadamy problem u źródła.